wtorek, 30 kwietnia 2024

Lyon z dziećmi. Podróż sentymentalna

 
 

To było trochę jak podróż w czasie. My już jakby inni, dzieci jakby większe (i jedno dodatkowe), ale uczucie było takie, jakbyśmy się o tę dekadę cofnęli, wskoczyli do tamtego życia w roli turystów.

O odwiedzeniu Lyonu mówiliśmy od jakiegoś czas, z rosnącą nostalgią wspominając tamte czasy, piękne miasto, Alpy w zasięgu dwóch godzin, klimatyczne rzeki, wspaniały miejski park z zoo. Przypominaliśmy sobie nasze wycieczki, urocze małe miasteczka, muzea, cudowny, stereotypowo francuski targ nad Rodanem.

To nie był jedynie sielankowy czas, pamiętamy o tym również, ale wspomnienia - a już zwłaszcza te związane z jakimś miejscem - mają to do siebie, że z czasem pięknieją do granic idealności.

I z tym właśnie podejściem - że będziemy trochę dotykać przeszłości - pojechaliśmy.

Ach, jaki to miły tydzień był. Nie wróciłabym do mieszkania we Francji, ale wpadać tam chciałabym częściej.









znajdź różnice;P

Zaskoczeń brak. To jury orzekło, że w Lyonie najfajnieszy był park ze zwierzętami.




trochę zazdroszczę tamtejszym dzieciakom, lekcje historii, czy języka w takim miejscu

występy w amfiteatrze rzymskim






makaronikowe mistrzostwo świata

jak to jest dotknąć prehistorii


Les Confluences, muzeum o tej nazwie, która oznacza złączenie, zbieg rzek, właśnie w miejscu, gdzie Saona wpada do Rodanu

i muzeum drukarstwa



i najlepsze, muzeum sztuk pięknych.


 

 





5 komentarzy:

  1. WOW! Piękne zdjęcia! Świetna wycieczka. Też muszę się wybrać z dziećmi do Francji.
    Pozdrawiam i zapraszam do obejrzenia mojego nowego obrazu^^

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna, sentymentalna wycieczka 🤩!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię wracać do wpisów z czasów, kiedy pisałaś o Lyonie. Zdjęcie na wzgórzu "wczoraj i dziś" kojarzy mi się z wiatrem :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie byłam we Francji, ale opisy Lyonu bardzo mocno działają mi na wyobraźnię. Bardzo, bardzo chciałabym zobaczyć to miasto.

    OdpowiedzUsuń
  5. Chętnie się tam wybiorę.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za spędzony u mnie czas i każdy komentarz. Jeśli spodobał Ci się ten post, będzie mi miło jeśli go zalajkujesz / udostępnisz:) Pozdrawiam!