sobota, 20 października 2018

ostatnia słodycz w ciężkie wino

plaza w kazimierzu jesienią, jesień, wisła, weekend


Panie: już czas. Tak długo lato trwało.
Rzuć na zegary słoneczne twój cień
i rozpuść wiatry na niwę dojrzałą.


Każ się napełnić ostatnim owocom;
niech je dwa jeszcze ciepłe dni opłyną,
znaglij je do spełnienia i wpędź z mocą
ostatnią słodycz w ciężkie wino.

Kto teraz nie ma domu, nigdy mieć nie będzie.
Kto teraz sam jest, długo pozostanie sam
i będzie czuwał, czytał, długie listy będzie
pisał i niespokojnie tu i tam
błądził w alejach, gdy wiatr liście pędzi.





Tak naprawdę, to mogłabym dzisiaj powtórzyć ten wpis z przed dwóch lat. Analogowo mi ostatnio, cudownie analogowo.
Zamiast płaskiej gładkiej estetyki na szklanym ekranie zanurzam się w wielowymiarowej zmysłowości jesieni.
Namacalność zamiast macania ekranu.
Błogosfera zamiast blogosfery.

 

Wwąchuję się w jesienność, w pieczoną paprykę, imbir i kardamon, w liście i kasztany (w domu w ilościach przemysłowych). Chrupie mi ta jesień liśćmi z pod stóp , trzaska płomieniem świeczki, albo ogniska, miękko otula wełną. A wszystko okrasza złotem z takim rozmachem, że barokowe cherubinki mogą czuć się jak ubodzy krewni.

Rzeczywistość jest taka piękna, że przedoskonały płaski świat wirtualny to jakiś żart. A ona nie chce nic w zamian - żadnego kupowania, klikania, udostępnaiania danych osobowych. Po prostu sobie jest i szafuje rozrzutnie tą wspaniałością

Dlatego uciekam od komputera, co i Wam polecam.










7 komentarzy:

  1. Od tygodnia chodzę z tym wierszem pod nosem! Wspaniale dopełniają go Wasze zdjęcia.
    W tym roku naprawdę już czas.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nikomu nie życzę internetowej wierności. Choć sama bloguję i lubię jak czytelników przybywa, tak zawsze powtarzam, że im mniej człowieka przy komputerze, tym jednak lepiej.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale piękny wiersz. I jak bardzo na czasie;) az musiałam sprawdzić, któż to...

    OdpowiedzUsuń
  4. Byliśmy tam ostatnio.. cudnie pusto, słonecznie i miło.
    Miejsce magiczne.
    Dobrze jest uświadomić sobie, że czas przed szklanym ekranem jest w dużej mierze marnowany, że prawdziwe życie jet na wyciągnięcie ręki. Analogią może tu być czas spędzany, jeszcze ciut ponad dekadę temu, przed telewizorem..Ale czy cała blogosfera, czy instagramowy "przedoskonały płaski świat wirtualny" jak to określasz, czy to nie jest kreacja, którą tworzymy jednocześnie od niej uciekając?

    OdpowiedzUsuń
  5. Fenomenalne te zdjęcia wrzucasz, co post to piękniej :)

    Pozdrawiam,
    http://najlepszesukienki.pl/c/sukienki-na-sylwestra/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za spędzony u mnie czas i każdy komentarz. Jeśli spodobał Ci się ten post, będzie mi miło jeśli go zalajkujesz / udostępnisz:) Pozdrawiam!