poniedziałek, 30 kwietnia 2018

Karkonosze z dziećmi, czyli nasza kwietniówka


majówka w górach, sudety z dzieckiem, trekking rodzinny

To była dość spontaniczna decyzja.
Wyjazd z dzieciakami w Karkonosze był kuszący (nigdy nie byliśmy w Sudetach!), no i jak wiecie jeździć w góry z dziećmi lubimy, ale trochę obawialiśmy się odległości do pokonania z maluchami i tego, że dla żadnego z nas nie byłby to wyjazd totalnie wakacyjny, oboje mieliśmy zobowiązania zawodowe.

Ale, jeśli mamy w życiu jakieś zasady, to jedną z nich jest "lepiej jechać niż nie jechać";)
Pojechaliśmy.

poniedziałek, 16 kwietnia 2018

kto ma czas slow life?


Hasztag slow jest wszędzie i każdy ma jakąś jego sielską wizję, wzmacnianą przez instagram przeważnie. Slow jest trochę kreowane na takie miłe życie bez rachunków do zapłacenia, gaci do uprania, bez dziecięcych chorób i fochów, problemów, no i bez pracy. Slow jest najchętniej w pięknym (posprzątanym) wnętrzu, z estetycznym kubkiem w dłoni i równie estetyczną książka. Wtedy jest slow. Ale w prawdziwym życiu kubek jest obity, wysmakowane wnętrze pełne klocków lego, a nad estetyczną książką przysypiamy wieczorem. Czy to oznacza, że slow life i uważność to tylko modne i nie mające odbicia w rzeczywistości hasełka opisujące nierealistyczne focie na insta?

wtorek, 10 kwietnia 2018

bitter sweet symphony


Kwiecień to taki słodko gorzki miesiąc.

Świat pięknieje. Rosną listki i uśmiechy, pojawiają się kwiatki i radość. Słońce całuje po nosie, nos wącha łapczywie świeżą roślinność, świeża roślinność wybujuje na wyścigi.
Ta buchająca przyroda przyprawia co roku o zawrót głowy. Upaja. Uderza obuchem jasności.
A jednocześnie dostaję innym obuchem.