wtorek, 19 kwietnia 2016

Close to the light

Nareszcie, całodniowa wycieczka rowerowa. Okraszona cudownym słońcem, zapachem kwitnących mirabelek, zawilcowym leśnym dywanem i przemiłym towarzystwem.

Ach jak mocno mi brakowało tej włóczęgi przez ostatnie miesiące.

czwartek, 14 kwietnia 2016

Moda a praca w domu, czyli ewolucja stylu Kury Domowej


W grudniu nastąpiła historyczna chwila mojego powrotu do aktywności zawodowej po długiej przerwie. Cieszyłam się na ten moment i myślałam o nim już od paru miesięcy, w dużej mierze dlatego, że "wreszcie wyjdę do ludzi". Los jednak trochę ze mnie zakpił, bo... pracuję w domu. Co oczywiście ma całe mnóstwo plusów i generalnie jestem z takiego obrotu sprawy bardzo zadowolona. Niemniej jednak, wyjścia do ludzi nie ma.

czwartek, 7 kwietnia 2016

rowerem w wiosnę


Wreszcie odkurzyliśmy (w sensie metaforycznym jedynie, bo kurz rzeczywisty niestety ma się w najlepsze) nasze rowery. Sama jestem zadziwiona, że na rowerze nie jeździłam od sierpnia, choć to jedna z moich ulubionych form aktywności.

sobota, 2 kwietnia 2016

Share Week 2016


Trochę rzutem na taśmę, bo akcja kończy się za chwilę, ale postanowiłam wziąć udział w Tygodniu Dzielenia się Fajnymi Treściami organizowanym przez Andrzeja Tucholskiego.