wtorek, 18 lutego 2014

...dzieści


Nazbierało się tych świeczek na torcie. Trochę głupio w sumie, ledwo się zmieściły... Ale nie codziennie zmienia się 2 na 3...
Zwłaszcza teraz, kiedy przemijanie i upływ czasu przywołuje raczej miłe skojarzenia -w końcu wraz z upływem czasu Nowe Życie we mnie jest coraz bardziej gotowe na przyjście na świat. A drugie, Młode Życie rośnie, odkrywa, uczy się.

Podsumowania i bilanse niby robiłam, ale chyba trochę pro forma. Nigdy nie byłam typem, który nie ma czasu zastanowić się nad życiem i nagle budzi się na emeryturze z myślą, że "w sumie to inaczej chciałem przeżyć to życie". Szczególnie teraz, w tym ultra macierzyńskim okresie, takie myślenie o życiu, o sensie, o marzeniach jakoś mnie często dopada.

I tak sobie podsumowuję różne moje wybory i porównuję do tego, co sobie wyobrażałam w tzw młodości durnej i chmurnej. Nie wyjechałam co prawda na misję do Afryki, ale jest dobrze, bo (jakkolwiek górnolotnie to zabrzmi) mam na co dzień poczucie sensu po prostu.

Trochę tylko dziwnie już nie mieć dwudziestu-kilku lat...

A poza tym, no cóż... W krzyżu łupie, nogi bolo, zgaga pali...

9 komentarzy:

  1. najlepszego !!!

    btw: z trójką z przodu jest świetnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkiego najlepszego. Podobno życie zaczyna się po trzydziestce ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. po 30 życie dopiero się zaczyna :) Tak więc wszystkiego najlepszego, dużo radości, spełnienia marzeń i zdrowia !

    OdpowiedzUsuń
  4. 100 lat i niech wszystkie marzenia Ci się spełniają :) Pozdrawiamy cieplutko :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Abys takich radosnych dni w zyciu miala jak najwiecej ..!!! Tort ze swieczkami wyglada pieknie i smacznie, na moim mysle miejsca na wszystkie swieczki juz bym nie miala .. :) Usciski. M

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystkiego najlepszego i samych powodów do radości! Cudne zdjęcie :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za spędzony u mnie czas i każdy komentarz. Jeśli spodobał Ci się ten post, będzie mi miło jeśli go zalajkujesz / udostępnisz:) Pozdrawiam!